środa, 10 sierpnia 2016

GAZETKA Z OKAZJI ROZPOCZĘCIA ROKU SZKOLNEGO!

Kochani, czy wy również czujecie, że pora zabrać się do pracy?
Do tej pory kurowałam moją rękę, co pociągnęło za sobą sporą przerwę. Wprawdzie jeszcze nie wszystko jestem w stanie zrobić 
i ciężko mi wycinać, ale już za moment pierwszy dzwonek! A to znak, że trzeba próbować coś działać. Powoli będę dodawać elementy dekoracji na gazetkę z okazji rozpoczęcia roku szkolnego.
Dziś – uśmiechnięty uczeń :) Zrobiłam zdjęcia, jak krok po kroku wykonuję tą postać.

P.S. Już teraz zdradzę, że dołączy do niego uśmiechnięta uczennica. Postaram się także wykonać budynek szkoły. 


















czwartek, 23 czerwca 2016

LAURKI NA DZIEŃ TATY!


Pomysł na laurki zaczerpnęłam z internetu. Nieco je uprościłam, ponieważ wakacje już tuż tuż i dzieciaki chcą już odpocząć od ciężkiej pracy. A więc u nas prosto i szybko, bo najważniejsza jest pamięć :)







wtorek, 14 czerwca 2016


GAZETKA Z OKAZJI DNIA TATY!

Dziś gazetka z wyjątkowej okazji – Święta Taty!
Tematem wyprawa na ryby.

I pierwszy raz – jakie elementy z gazetki powstawały najpierw, 
a co później, czyli jak się zabrać do pracy. Może nie wszystko widać, ale już jakiś początek jest :)









środa, 8 czerwca 2016

DZIEŃ RODZINY – CZĘŚĆ 3.

Na szkoleniu nauczyłam się wykorzystywać do różnorodnych prac drewniane szpatułki. Są apteki, w których kosztują majątek, ale są 
i takie, w których całe opakowanie można kupić za grosze! My tym razem wykonaliśmy „koszyczki”, które można zawiesić na niewielkim gwoździu na ścianie :)
Patyczki sklejaliśmy klejem na gorąco (choć można również wykorzystać klej uniwersalny). Potem malowaliśmy je na jeden wybrany kolor (do farby niebieskiej i żółtej dodaliśmy bardzo dużo farby białej, żeby kolory nie były jaskrawe, tylko bardziej pastelowe i spokojnie).
Następnie z papierowej serwetki wycięliśmy kwiatki (zazwyczaj serwetka składa się z trzech warstw – do takiej pracy należy oddzielić dwie warstwy z dołu, żeby ta z nadrukiem była jak najcieńsza i delikatna).
Klej uniwersalny rozrobiliśmy w wodzie. Gdy ułożyliśmy kwiatki w wybranych miejscach na pracy, przykleiliśmy je do „koszyczka” (klej nabieramy pędzelkiem i delikatnie pokrywamy nim kwiatek – od środka motywu do brzegu). Trzeba pamiętać o tym, żeby zbyt wiele razy nie smarować pędzelkiem w jednym miejscu, ponieważ motyw rozmięknie lub się porwie. Kolejnym krokiem, było wyciśnięcie kilku kolorów farb na talerzyk – białej, zielonej, niebieskiej, czerwonej i żółtej (podkreślam biały kolor to podstawa – nim rozjaśniamy inne). Palcami nanosimy różne kolory na „koszyczki”, aby nabrały wyrazu i charakteru. Jedne stają się bardziej zielone, inne niebieskie, jeszcze inne białe czy różowe. Każda praca jest wyjątkowa i niepowtarzalna.


Dzieło gotowe. Może włożyć do niego kwiatuszki, trzymać długopisy, albo zbierać ważne karteczki :)  













DZIEŃ RODZINY – CZĘŚĆ 2.


Krok drugi laurki :) Całym urokiem tych kartek są serduszka, które zginamy na pół i przyklejamy od wewnątrz –  na zewnątrz natomiast swobodnie się układają i stają się niejako „drzwiczkami”, za które możemy otwierać laurkę. W środku kolorowa łąka, która powstała dzięki kwiatom wyciętym przy pomocy dziurkaczy oraz filcowa trawa. Łodyżki namalowaliśmy flamastrami – pętelki 
i falowane łodyżki nadały łące finezji i lekkości. 








DZIEŃ RODZINY – CZĘŚĆ 1.


Przyznaję się bez bicia, narobiłam sobie zaległości…  ALE! Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :) Po prostu od razu podzielę się wszystkim tym, co powstało z okazji Dnia Rodziny. Na początek dekoracja sali gimnastycznej. Drzewka, krzaki, listki na drucikach kreatywnych, żywe gałązki wypełniły dużą i pustą przestrzeń. W przedstawieniu dzieci wcieliły się w różne postaci 
z bajek – był Jaś i Małgosia, groźny Wilk, Czerwony Kapturek, były Zajączki i Leśniczy, Królewicz z Kopciuszkiem, Śpiąca Królewna i Krasnoludki, pojawiła się nawet Dobra Wróżka. Dla takich gości sceneria musiała być bajkowa. Całość uzupełniły najprawdziwsze pniaczki, do których przyczepiliśmy kępki traw :)